sobota, 5 października 2013

Sesja I

Na pierwszej sesji poznaliśmy bohaterów, których przygody będziemy mogli w przyszłości śledzić. Wypełniając karty postaci powstały piękne historie, które nie powinny przepaść - załączam je zatem poniżej.

Kaya

Samotna łowczyni z płaszczem niczym ten Robin Hooda. Ma wiernego jastrzębia, wychowanego od pisklęcia. Przeprowadziła wygnanego Marathira przez swoje okolice. Polując w okolicach swej chaty spotkała Mab, z którą zawarła przyjaźń. Gardzi Sparrowem, który nie szanuje natury, pragnie natomiast pokazać ambitnej Arylin, że wiedza to nie tylko księgi. Kaya chce nauczyć magiczną adeptkę przetrwania w dziczy.

William Sparrow 

Pirat. Żyje beztrosko, być może dlatego stracił całą flotę statków. A może był pijany? To by wyjaśniało, jak trafił do lasów stanowiących domenę Kaji. Co powiedział łowczyni na pijanym rauszu - to pozostaje między nimi. Jeśli Kaya zechce podzielić się swą wiedzą, grożą mu tarapaty, być może gorsze niż powrót do więzienia. Wie, że gdy sprawy przybiorą zły obrót, może liczyć na pomoc Marathira. Ukradł coś Arylin, gdy ta werbowała go na pomocnika do jej poszukiwań. Cokolwiek to było, czarodziejka zguby nie zauważyła... na razie.

Marathir 

Elf, ma laskę ze zdobieniami przypominającymi korzenie. Krąg go wyrzucił z ojczystej krainy (tundry na północy), za co? Czyżby chodziło o związek z Arylin, z którą łączy go wzajemne "skosztowanie krwi"? Co dokładnie się wydarzyło? Będąc na wygnaniu, spotkał Kayę i Mab, które pomogły mu - pokazały drogę, opatrzyły i pozwoliły zamieszkać w Wielkich Lasach. Przy spotkaniu Marathir doznał wizji - Mab grozi wielkie niebezpieczeństwo. Szczegóły wiadomości od duchów Marathir trzyma dla siebie. Mab nie wie o wizji. Zdradził Kaji sekretny rytuał, który poznał od Mab. Mab - znowu - nic o tym nie wie. Wielokrotnie pomagał Williamowi uciekać z więzienia. Głównym motywem była litość, jaką wzbudzał zaszczuty pirat goniony przez liczny oddział strażników.

Arylin 

Elfka, czarodziejka, jej Mistrz ma wielką estymę, uczy tylko wybranych, mimo wielu aplikantów. Arylin przede wszystkim pożąda wiedzy. Chce zdobyć magiczny artefakt, który może odsłonić przed nią tajemnice świata. Zdecydowała, że Wie, że William może jej w tym pomóc, ale traktuje go jak narzędzie, nie jak partnera. Tym bardziej, że cały czas mu nie ufa i pilnie patrzy na jego czyny. Wywróżyła, że Kaya ma odegrać kluczową rolę w nadchodzących wydarzeniach. Litość w niej budzi Mab, przyjaciółka Kaji, która w swej ignorancji gardzi dobrami cywilizacji. W podróżach spotkała Marathira, z którym łączą ją więzy krwi - jakie?

Mab 

Hobbitka, miała bliskiego przyjaciela, druida-wilka, który tragicznie zginął gdy wycinano las pod rozbudowę miasta. Niejednokrotnie widziała listy gończe za Williamem Sparrowem, widziała go też w dybach publicznie upokorzonego, przez co nie ma o nim wysokiego mniemania. Duchy lasów powiedziały jej o wielkim niebezpieczeństwie, które kroczy za Arylin. Gdy Maratin pojawił się w jej lasach przybywszy z północy, podzieliła się z nim sekretną wiedzą jej kręgu, aby ułatwić mu adaptację do nowego otoczenia. Z Kayą łączy ją rytuał krwi, który wykonały na znak wzajemnej przyjaźni.


Drużyna 

Została zawiązana z inicjatywy Arylin, pragnącej zdobyć artefakt. Przewidując, że być może artefakt trzeba będzie wykraść, skusiła lokalnego złodzieja wizją skarbów, aby towarzyszył jej w podróży. Arylin wie, że artefakt jest w Cytadeli Róży Wiatrów usytuowanej nad morzem. Droga do niej prowadzi przez Wielkie Lasy, dlatego czarodziejka zwróciła się o pomoc do dawnego znajomego - Marathira. Ten dołączył do drużyny razem z Kayą i Mab, ekspertami od tych terenów.